Zerwała z chłopakiem, który mszcząc się podszywał się pod nią i publikował jej zdjęcia oraz teksty typu: „Need a blow job? My dad buys them for my boyfriends”.

Na jej koncie MySpace pojawiły się też jej dane kontaktowe oraz zdjęcia w bikini.

MySpace - podszywał się pod byłą dziewczynę

Jak do tego doszło?

Wcześniej konta używali razem i jej ex znał hasło. Po rozstaniu hasło zostało zmienione, więc teoretycznie poza dziewczyną nikt nie powinien mieć dostępu do jej konta.

Okazało się jednak, że przy zakładaniu konta na MySpace nie został użyty mail poszkodowanej, ale jej chłopaka. Wykorzystał on swoją skrzynkę do zresetowania hasła i następnie już bez żadnych przeszkód mógł mścić się do woli.

Konsekwencje

Po tym jak dziewczyna dowiedziała się o dostępnych w sieci informacjach na swój temat skontaktowała się z byłym chłopakiem i zażądała usunięcia oczerniających ją treści. On nic sobie z tego nie zrobił i publikował dalej.

Sprawa znalazła swój finał w sądzie i na podstawie przeprowadzonego dochodzenia okazało się, że wpisy były robione z IP komputera chłopaka. Na tej podstawie zostało mu postawionych kilka zarzutów, a następnie został skazany za molestowanie.

Jaki z tego morał?

Nigdy nie udostępniajcie swoich haseł, nawet bliskim osobom. Tak samo wszelkie konta zakładajcie wyłącznie na adresy e-mail, do których macie wyłączny dostęp.

Wracając  do historii, wydarzyła się w stanie Illinois w USA, a nazwisko mściwego ex to Kucharski – przyznajcie, że brzmi podejrzanie polsko;)

źródło: arstechnica.com; grafika: en.wikipedia.org

Zobacz także: