Pojęcie hakingu często kojarzy nam się negatywnie – mamy przed oczami człowieka, który kradnie nasze dane czy infekuje nasz komputer. Jednak powinniśmy wiedzieć, że haker to przede wszystkim specjalista, którego wiedza informatyczna znacznie przekracza poziom zwykłego użytkownika.

Hakerzy to bardzo dobrzy programiści, eksperci od sieci komputerowych i systemów operacyjnych. Chociaż ich działalność może mieć też swoje złe strony, należy pamiętać, że to właśnie oni, dzięki swojej wiedzy, stworzyli Internet. Aby zmienić jednoznaczną interpretację hakingu jako zjawiska, w środowiskach związanych z bezpieczeństwem IT powstał termin „etyczny haking”.

Kim są  „etyczni hakerzy”? Po pierwsze, to specjaliści, którzy opracowują dla konkretnych instytucji skuteczne metody obrony przed rozmaitymi atakami z Sieci. Po drugie, co ich wyróżnia, posiadają własny kodeks etyczny i biorą odpowiedzialność za swoje działania sieciowe. Mało tego, jest to działalność legalna, poparta odpowiednimi kwalifikacjami.

Etycznego hakingu można się nauczyć i są nawet z niego szkolenia – dzisiaj w Moskwie odbywa się konferencja prasowa poświęcona wprowadzeniu na rosyjski rynek kursów z etycznego hakingu, opracowanych przez organizację EC-Council, eksperta w dziedzinie międzynarodowej certyfikacji z bezpieczeństwa IT.

Aby uzyskać uprawnienia „etycznego hakera”, należy wziąć udział w programie certyfikacyjnym organizowanym przez EC-Council, który obecnie jest realizowany w ponad 70 krajach. Przygotowuje on do najbardziej znanej certyfikacji – Certified Ethical Hacker. W USA posiadanie takiego dokumentu jest wymogiem dla podjęcia pracy w dziedzinie bezpieczeństwa IT; jest on oficjalnie przyznawany przez Ministerstwo Obrony i daje pracownikowi uprawnienia, które wyróżniają go wśród konkurencji, a także potwierdza poziom jego kwalifikacji.


Źródła:

http://www.networld.pl/

http://www.securitylab.ru/

Zobacz także: