The Guardian właśnie ogłosił nowe informacje pozyskane od Edwarda Snowdena – według nich PRISM to tylko wierzchołek góry lodowej. Amerykańska NSA (National Security Agency) korzysta z programu nazywanego X-Keyscore, który pozwala w czasie rzeczywistym śledzić nasze e-maile, wiadomości na Facebooku czy na czacie. Co więcej agenci, aby szpiegować dowolną wiadomość i dowolnego użytkownika, nie potrzebują żadnych specjalnych zezwoleń od sądu (wyjątkiem są tutaj obywatele Stanów Zjednoczonych – aby śledzić mieszkańca USA agenci potrzebują oficjalnej zgody sądu).

Źródło zdjęcia: mises.ca

Według doniesień serwery, które zbierają poufne dane są rozmieszczone na całym świecie – najwięcej jest ich podobno w Niemczech, Wielkiej Brytanii i na Bliskim Wschodzie. The Guardian przedstawił nawet mapę z rozmieszczeniem serwerów na kuli ziemskiej (zdjęcie poniżej). Z tajnych dokumentów NSA można wyczytać, że od roku 2008 służby specjalne USA namierzyły ponad 300 terrorystów posługując się systemem X-Keyscore. NSA wydało oficjalne oświadczenie, w którym twierdzi, że „ X-Keyscore jest tylko częścią legalnego systemu, służącego NSA do gromadzenia materiałów, uzyskanych w ramach zagranicznego wywiadu elektronicznego”.


Źródło: www.theguardian.com

X-Keyscore jest najbardziej rozbudowanym systemem NSA służącym do śledzenia sieci komputerowych. Podobno program pozwala śledzić agentom niemal wszystko co dany użytkownik robi w sieci – od treści jego maili, odwiedzanych stron internetowych, historii wyszukiwania, ściągniętych plików, numerów telefonów po rozmowy z czacie.

W głowie pojawia się nagle myśl – czy ktoś mnie teraz obserwuje?

Zobacz także: