Jak skutecznie walczyć o swoje pokazał Joshua Kaufman, mieszkaniec Kalifornii, któremu udało się odzyskać ukradzionego laptopa.

Wszystko zaczęło się 21 marca, kiedy Kalifornijczykowi skradziono MacBooka (seria laptopów z rodziny Macintosh wyprodukowanych i wydawanych przez firmę Apple). Okazało się jednak, że laptop był wyposażony w opcję Hidden, która szybko zlokalizowała skradziony komputer, zapisując fotografie złodzieja i zrzuty ekranu z operacji wykonywanych na laptopie. Z tymi danymi Joshua udał się na policję, która przyjęła zgłoszenie, ale nie zapowiadało się, że sprawę uda się pomyślnie zakończyć. Wówczas Joshua założył bloga This Guy Has My MacBook, na którym dokładnie opisał całe zdarzenie i zamieścił zdjęcia złodzieja. Jednak dopiero kiedy informację o kradzieży umieścił na Twitterze, o sprawie zrobiło się głośno a policja szybko interweniowała i laptopa udało się odzyskać.

Opisywana historia wyraźnie pokazuje, że odpowiednie zabezpieczenie sprzętu jeśli nie zapobiegnie kradzieży, to przynajmniej pozwoli odzyskać skradzioną rzecz. Obok wspomnianego programu Hidden, na rynku istnieją jeszcze inne, np. ComputraceComplete, Laptop Tracker, PC PhoneHome, LoJack for Laptops (więcej…). Program zaczyna działać w momencie podłączenia laptopa do Internetu – zainstalowany program połączy się z serwerem centralnym i pozwoli na określenie lokalizacji geograficznej naszego notebooka. Dobrym pomysłem jest też zakupienie specjalnej linki do laptopa, dzięki której możemy go przypiąć (np. HP Kensington Security Lock); niektóre tego typu zabezpieczenia są dodatkowo wyposażone w funkcje alarmu (np. USB Laptop Security Alarm).

Przykład Joshua pokazał, że warto pomyśleć zawczasu o zabezpieczeniu swojego laptopa przed kradzieżą. To jednak nie powinno zwalniać z odpowiedzialności od stosowania podstawowych zasad bezpieczeństwa.


Źródła:

http://thisguyhasmymacbook.tumblr.com/

http://www.inotebook.pl/

Zobacz także: